Tym razem na sportowo. Mitów na temat sportu i diety wegańskiej jest chyba więcej, niż na temat samej diety jako takiej. A to, że nie ma się siły. A to, że brakuje białka, żelaza, wapnia, generalnie wszystkiego. W kwestii sportów siłowych doskonale ten temat wyjaśnia i obala wiele mitów Jasna Strona Mocy. Na tym blogu poruszę temat mojego osobistego sportowego wysiłku, czyli baletu. Zacznijmy może od rzeczy podstawowych, szczególnie dla osób, dla których balet to umierające na anoreksję rosyjskie dziewczyny udające łabędzie.

Balet to nie jest lekki spacerek z odrobiną rozciągania. To ma tak wyglądać na scenie. Ale żeby taki efekt wizualny uzyskać, najpierw trzeba dać z siebie wszystko. Balet to ciężki fizyczny wycisk. Jeżeli ktoś nie wierzy, to zapraszam na parę lekcji baletu dla początkujących. Tych od cross fitu też 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=v2YHNlMSxwE. Ja ćwiczę w WAB (Wrocławska Akademia Baletu) i zapraszam do Pauli i Anatoliya rękami i nogami. Zarażają pasją i profesjonalnym podejściem do tancerza (albo „wanne-be” tancerza) w każdym wieku. Cytat z wczoraj, kiedy kończyliśmy lekcję baletu, a zaczynał się jazz. Anatoliy do nauczyciela Jazzu: „Przekazuję ich teraz w Twoje ręce.” Odpowiedź: „Co mi przekazujesz? Te zwłoki?”. Tak. Wczorajsza lekcja dała popalić. Znowu. Ku mojej radości. Balet to cholernie ciężki wysiłek fizyczny. Wiem co mówię, ćwiczyłam w życiu kung-fu, tańce irlandzkie i byłam w bractwie rycerskim, gdzie nosiłam zbroję płytową i machałam mieczem. Wszystko, co do tej pory robiłam, może się schować przy balecie. A co do łabędzi – jeżeli ktoś kiedyś oberwał od łabędzia skrzydłem, to też z pewnością zmienił swoją opinię na temat ich tężyzny fizycznej.

Tak więc ustaliliśmy – balet jest bardzo wymagający fizycznie, ale w przeciwieństwie do sportów siłowych, niekoniecznie pożądanym stanem jest duża masa mięśniowa. Jasne, są tancerki z natury szczupłe i z natury silniej zbudowane (jak chociażby bardzo znana już Misty Copeland). Ale żadna nie dąży do tego, żeby rozbudowywać masę mięśniową. Ciało musi być silne, rozciągnięte i wytrzymałe. Potrzebna jest też energia na samą lekcję. No ale przecież nie zjem przed baletem obiadu, bo wtedy o płaskim i napiętym brzuchu mogę zapomnieć.

Kolejna sprawa – zawodowo pracuję w korpo, co oznacza, że w ciągu dnia spędzam 8 do 10 godzin za biurkiem (tak, zdarzają się nadgodziny, ale nie robię z tego afery). Balet obecnie ćwiczę 4 razy w tygodniu po 2 – 3 godziny (łącznie z rozciąganiem). Tak więc moje dzienne żywienie musi uwzględnić:

  • pobudkę koło 6 rano na nakarmienie kotów
  • średnio 8 h pracy przy biurku
  • średnio 3 h zajęć baletowych
  • niechęć do śniadań
  • brak obiadu przed baletem
  • konieczność dostarczenia energii na balet
  • kawę, która skutecznie wypłukuje magnez
  • złotą zasadę: „jem najpóźniej 3h przed pójściem spać”
  • cokolwiek zjem przed baletem, nie może to spowodować rozdęcia brzucha

Tadaam. Może i dobrze, że nie spisałam sobie tego wcześniej, bo nie wiem, czy by mnie to nie przeraziło. Ale będąc weganinem, człowiek po prostu naturalnie kontroluje co je i ile. Dlatego dla osób, które podobnie jak ja, mają naładowany dzień pracą zawodową i treningami, a nie chcą biegać z tabelką żywnościową, kilka wskazówek, jak ja sobie daję radę:

  • Śniadać nie lubię, ale zawsze staram się przynajmniej zjeść jogurt wegański (najchętniej z łubinu) z płatkami żytnimi, suszonymi owocami, sezamem, słonecznikiem i jakimś superfoodem.
  • Luncz – to temat na osobny wpis, który już zapowiadam. Ale zakładając, że na lunch znajduję czas, to staram się, żeby był pożywny, ale mały ilościowo. Placki z soczewicy z kiełkami (Vega na Rynku we Wrocławiu zdecydowanie przoduje tutaj). Krem z dyni. Coś, co pozwoli mi być najedzonym do treningu, bez konieczności (przesadnego) podżerania, ani nie spowoduje poczucia przejedzenia. Ale nie oszukujmy się, luncz nie zawsze jest możliwy, więc ratunkowo może być paczka mieszanki studenckiej 🙂
  • 1 – 1,5 godziny przed baletem batonik w stylu „Zmiany Zmiany”. Konkretny, wegański, dużo węglowodanów 🙂
  • Balet – woda, woda, woda. Mam taki organizm, który poci się bardzo, więc płyny muszę uzupełniać. Mój faworyt to Muszyna. Dużo wapnia i dużo magnezu.
  • Po balecie, najczęściej coś w stylu większej kolacji, jeżeli godzina jest sensowna, a szczególnie wtedy, kiedy nie jadłam lunczu. Natomiast czasem z jedzenia rezygnuję, na rzecz soku z wyciskarki wolnoobrotowej – cytryna, jarmuż, szpinak, marchewka, jabłko. Generalnie co mi wpadnie w ręce. Taka mieszanka cudownie regeneruje organizm

Nie są to porady zawodowego dietetyka, ani sportowca. To instrukcja, jak poradzić sobie ze zorganizowaniem jedzenia mając intensywny dzień, w którym praca miesza się z treningami, zakupami i brakiem umiejętności kucharskich.

Jako weganinowi jest mi wbrew pozorom łatwiej kontrolować dietę przy jednocześnie sporym wysiłku i fizycznym i intelektualnym, niż kiedy jadłam mięso czy byłam tylko wegetarianinem. Po prostu w naturalny sposób mój jadłospis opiera się na owocach, warzywach i orzechach. Nie mam problemu z tym, że danie, które jem ma dużo tłuszczów zwierzęcych, obciążających dodatkowo organizm. Nie podjadam losowych słodyczy na mieście, ani z automatów, bo wszystkie są niewegańskie (czekolada jest najczęściej mleczna i dodawana jest serwatka). Lodówka jest prawie zawsze pełna zieleniny, więc nie mam problemu, z czego zrobić sok. I zapewniam, nie brakuje mi białka 🙂 Ani niczego innego. Po informacje, jakie wartości odżywcze znajdę w czym odsyłam do kilku bardzo wartościowych i wiarygodnych stron:

  • Vegan Workout – strona poświęcona weganizmowi w sporcie
  • Jasna Strona Mocy – żywe przykłady niesamowitych osiągnięć sportowych na diecie wegańskiej plus darmowy e-book z masą informacji
  • Wege Sport – Q&A, czyli „A co, jak mam skurcze?”. Estetycznie taka sobie, ale zdecydowanie warto.
Kategorie: Taniec

2 Comments

Dorota · Lipiec 30, 2017 o 8:06 am

Z Twoją energią i sprawnością jesteś żywą reklamą weganizmu 🙂

    veganadmin · Lipiec 30, 2017 o 4:57 pm

    Dziękuję bardzo 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Twitter